<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-4998218749840124175</id><updated>2011-10-02T06:09:15.493-07:00</updated><category term='Bawaria'/><title type='text'>Jana     Płaskiego- patrzenie w czasie</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://janplaski.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4998218749840124175/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://janplaski.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Irek P</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06233378598538942381</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_7vXdeIJ9GeM/SMioXqTWpPI/AAAAAAAACps/tichfXVfCgM/S220/irek+czb.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>16</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4998218749840124175.post-8760325619495812877</id><published>2015-07-07T18:10:00.000-07:00</published><updated>2007-09-15T09:33:04.079-07:00</updated><title type='text'>Obsesja</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_7vXdeIJ9GeM/RpzqKTJt92I/AAAAAAAAAEk/hGAExGD6BEw/s1600-h/okolice+Storuman.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_7vXdeIJ9GeM/RpzqKTJt92I/AAAAAAAAAEk/hGAExGD6BEw/s320/okolice+Storuman.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5088199141682444130" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Obsesje.Mam ich całkiem sporo.Jedną taką ,choć niemłodą to chyba ostatnią(no może przedostatnią,bo doszedł jeszcze komputer).&lt;br /&gt;To zdjęcie przedstawia jedną z nich.To mój taki wszechświat-nie ma tam ludzi.No dobra są,ale gdzieś zupełnie z boku.No więc lasy na północy naszego kontynentu to jest miejsce,gdzie czułem się wspaniale,a było to kilka lat temu.W chwilach,gdy było naprawdę ciężko,myślałem o byle jakiej chacie w lesie najlepiej nad brzegiem  morza.Rybacy dostarczaliby mi rybki,chodziłbym na jagody,jakiś bimberek by się znalazł u znajomego myśliwego.Byle tylko mi nikt nie przeszkadzał.Tak,tak,ja juz miałem to wszystko tak poukładane.oczywiście w wyobrażni.Ale z tamtych wypraw przywoziłem spokój,taki wewnętrzny,który został we mnie na długo,właściwie do dziś.Ale już pora ,żeby ponownie naładować akumulatory.Z jednej strony to bardzo proste,wyjść z domu i udać się tam.Z drugiej..no właśnie-nie mam już niestety(od niedawna co prawda) 16 lat.Pozostaje mi tylko,no właśnie,co?Pomarzyć?...&lt;br /&gt;...Gdy zaczyna padać,ja myślę sobie,oho tak jak w Skandynawii.Ale tam leje inaczej.Rano na łące u sąsiada mgła-aha-jak onegdaj,gdy spaliśmy na trawie w Jokkmokk,tylko tam było jakoś  niesamowicie.Albo w sklepiku jagody-ee,tam dopiero to są jagody.I duże i małe i maliny a grzyby!Oho ho.A ludzie jacy! A zorza polarna!!!W TV to się chowa!!!&lt;br /&gt;Świrowate,prawda? Ale cóż.Lepsze takie świrowanie niż inne,nałogi i takie tam destrukcje.A może to są tylko całkiem zdrowe marzenia.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4998218749840124175-8760325619495812877?l=janplaski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://janplaski.blogspot.com/feeds/8760325619495812877/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4998218749840124175&amp;postID=8760325619495812877' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4998218749840124175/posts/default/8760325619495812877'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4998218749840124175/posts/default/8760325619495812877'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://janplaski.blogspot.com/2015/07/obsesje.html' title='Obsesja'/><author><name>Irek P</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06233378598538942381</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_7vXdeIJ9GeM/SMioXqTWpPI/AAAAAAAACps/tichfXVfCgM/S220/irek+czb.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp0.blogger.com/_7vXdeIJ9GeM/RpzqKTJt92I/AAAAAAAAAEk/hGAExGD6BEw/s72-c/okolice+Storuman.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4998218749840124175.post-3172212006976366338</id><published>2008-12-03T00:12:00.000-08:00</published><updated>2009-01-07T02:15:17.275-08:00</updated><title type='text'>...</title><content type='html'>Jeśli Józio nie odejdzie, poszczuję psami.Co mi tu Józio jeszcze robi! Niech sie wynosi!&lt;br /&gt;Nie dla Józia ta pannica,co to to nie!! Po moim trupie!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; ...Anielcia była rzeczywiście jak anioł.A raczej jak anielica.Taka jakaś niedocieczona uroda od&lt;br /&gt; Niej biła.Lniane,długie włosy,jasna cera ,i ten uśmiech.Zniewalający,rozbrajający wszelkie&lt;br /&gt;złości,jakby nieziemski,taki ulotny,delikatny a jednocześnie o ogromnej sile.&lt;br /&gt; Każdy Jej gest ,ruch głowy odbierał chęci obcowania z czymkolwiek innym.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4998218749840124175-3172212006976366338?l=janplaski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://janplaski.blogspot.com/feeds/3172212006976366338/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4998218749840124175&amp;postID=3172212006976366338' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4998218749840124175/posts/default/3172212006976366338'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4998218749840124175/posts/default/3172212006976366338'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://janplaski.blogspot.com/2008/12/blog-post.html' title='...'/><author><name>Irek P</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06233378598538942381</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_7vXdeIJ9GeM/SMioXqTWpPI/AAAAAAAACps/tichfXVfCgM/S220/irek+czb.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4998218749840124175.post-1179386061203428144</id><published>2008-05-01T06:22:00.000-07:00</published><updated>2008-07-28T22:42:17.918-07:00</updated><title type='text'>Stary dom</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_7vXdeIJ9GeM/SBnLTzntmFI/AAAAAAAAB2k/AB-JJuztJy4/s1600-h/DSCN0650.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://bp3.blogger.com/_7vXdeIJ9GeM/SBnLTzntmFI/AAAAAAAAB2k/AB-JJuztJy4/s320/DSCN0650.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5195407186283305042" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Stoi tu już od..No właśnie,od jak dawna?Jego ściany pożółkły od tych przynoszących choroby deszczy. Dach zapadł się od naporu tych dziwnych włokien lecących z szaro-brudnego nieba.Hm,nieba! Niebem to coś było kiedyś.Teraz wygląda jak brudna szmata zanurzona w rynsztoku.&lt;br /&gt;Stary człowiek imieniem Eryk idzie .Eryk to niewysoki,nieco otyły gość.Resztki włosów niewiele dawały schronienia przed palącym słońcem. Idzie- ciągnie noga za nogą,wlecze się,rozglądając się co chwila.jakby czegoś,nie kogoś szukał,a po chwili spuszcza smutną głowę uświadamiając sobie,&lt;br /&gt;że i tak nikt tu nie przyjdzie.Po prostu to niemozliwe,nie ma już nikogo...&lt;br /&gt;Noc po tym jak&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; to &lt;/span&gt;przyszło była jeszcze straszniejsza.Z całkiem dużego miasta został tylko&lt;br /&gt;ten jeden.D O M .Reszta okolicy pogrążyła sie w ponurym milczeniu.Niech ktoś to już zakończy,jak&lt;br /&gt; Choć po prawdzie Eryk milczy jako jedyny, nie wydaje dźwięków, nie wymawia znaczeń. Reszta, która jeszcze niedawno tutaj była, zniknęła i już nawet milczeć nie może. Stary dom, mimo obecności tych innych, kusi Eryka najbardziej. Otwarte okna dają światło, które niezmiennie kojarzy się z życiem. A Eryk potrzebuje tego najbardziej. Potrzebuje też rzeczy, jedzenia, ale jakoś nie przyjdzie mu do głowy szukać po innych, nowszych, ale martwych domach.&lt;br /&gt;Mimo starości, oddycha regularnie, czasem przyspiesza mu puls, szczególnie wtedy, kiedy Edek przekracza jego próg. Nie żeby go nie lubił, wręcz przeciwnie. Stary dom, aż podskakuje radośnie, skrzypiąc w podnieceniu podłogą po której stąpa Eryk. W końcu sa skazani na siebie, lepiej więc, żeby ich kontakty były przyjacielskie.&lt;br /&gt;Eryk wziął koc i położył się w dawno już upatrzonym kącie.Zmęczonym wzrokiem,otępiałym&lt;br /&gt;od szarzyzny okolicznych pól,obserwował jak wraz z zapadającym zmierzchem,ściany starego&lt;br /&gt;domu pokrywają się nieokreślonymi ,lekko tylko zaznaczonymi plamami.Niebieskie,żółte i jakieś&lt;br /&gt;takie liliowe,nadpływające z niebytu i przepływające przez ten świat,by odpłynąć dalej...&lt;br /&gt;Niebieskie,żółte i jakieś takie liliowe,nadpływające z niebytu i przepływające przez ten świat,by odpłynąć dalej...Po nocy nastaje dzień, którego kolory nie różnią się. Może tylko intensywność żółci, która aż razi, pomaga Erykowi&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;odróżnić pory dnia. Dom zamknął na noc swoje okna, które pod wpływem dnia otwierają się, wypuszczają Eryka w świat.&lt;br /&gt;Jest zmęczony, mimo snu, a raczej sennej mary, nie odczuł różnicy pomiędzy wczoraj a dzisiaj. Wędrówka zrujnowanymi ulicami, była jak spacer po trupach. Wymęczyła i zupełnie odebrała nadzieję. Próbował znaleźć kogokolwiek, nierozumiejąc dlaczego akurat on został postawiony w takie sytuacji. Od dziś, postanowił, nie rozstanie się z domem.&lt;br /&gt;Jego postanowienie stary dom przyjął z ulgą.Cicho  i jakby bezwiednie westchnął.&lt;br /&gt;Słońce zasłoniło widok z okien starego domu, ale Eryk starał się przebić przez światło słoneczne, żeby zobaczyć choć trochę świata. Nie wychodził z domu od dłuższego czasu, nawet nie był jego świadomy. Stary dom przyzwyczaił się do nieprzerwanej obecności Edka. Razem wstawali, głośno otwierając okna, ziewając przeciagle w dźwięku skrzypienia podłogi,potem skromne śniadanie&lt;br /&gt;i wędrówka po opuszczonych pomieszczeniach domu.Stary dom nie tęsknił już za starymi lokatorami.Zapomniał już jak wygladali.Eryk  i Jego opowieści wystarczały mu zupełnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...    Po paru latach, dom byl Erykiem a Eryk byl domem. Jednego wieczoru odkryl tajemnice. To inni zaprosili go na zabawe nad rzeka. A ze nie wszystie domy nad rzeka lezaly, te ktorych fundamenty zglebily chlod rzeki opowiadaly innym czleko-domom o niej. Zabawa trwala do rana...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4998218749840124175-1179386061203428144?l=janplaski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://janplaski.blogspot.com/feeds/1179386061203428144/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4998218749840124175&amp;postID=1179386061203428144' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4998218749840124175/posts/default/1179386061203428144'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4998218749840124175/posts/default/1179386061203428144'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://janplaski.blogspot.com/2008/05/stary-dom.html' title='Stary dom'/><author><name>Irek P</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06233378598538942381</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_7vXdeIJ9GeM/SMioXqTWpPI/AAAAAAAACps/tichfXVfCgM/S220/irek+czb.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp3.blogger.com/_7vXdeIJ9GeM/SBnLTzntmFI/AAAAAAAAB2k/AB-JJuztJy4/s72-c/DSCN0650.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4998218749840124175.post-6481955402907061431</id><published>2008-01-19T03:51:00.000-08:00</published><updated>2008-01-19T04:46:46.969-08:00</updated><title type='text'>Pociąg</title><content type='html'>...Za oknem szarobury śnieg,Śnieg,za dużo powiedziane.Płachetki pacnięte gdzieniegdzie jakby&lt;br /&gt;brudne prześciaredła rozwłóczone po polu.W oddali majaczą pagórki....&lt;br /&gt;...A pociąg się wlecze niemilosiernie powoli.To już czwarta godzina podróży  do...No włąsnie dokąd.A właściwie po co.Dlaczego?&lt;br /&gt;...starszy pan,właściwie taki wiejski dziad z  naprzeciwka przygląda mi się nachalnie.Odwracam wzrok,bo widzę ,że ma ochotę na rozmowę.&lt;br /&gt; W powietrzu wisi jakiś bliżej nieokreślony zapach hm..czosnku czy siana?Ziół  ?&lt;br /&gt;Za oknem wagonu monotonnie przesuwają się kikuty gołych drzew.I tak już szare niebo staje się&lt;br /&gt;jeszcze  bardziej smutne i przygnębiające. Nadciąga nieprzytulna noc.Tuk  tuk, tuk tuk ....&lt;br /&gt;Oczy się zamykają a pod nimi płyną obrazy...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;  ...I no pacz pan,co za ludzia! Nie dadzo spokojnie dozyć dni.A ja tam nie prose o duzo.&lt;br /&gt;  Ino o ten jeden papiur.Ten ,co go ociec do studni schowoł przed to bando.Jako bando?&lt;br /&gt;a co to pan do skół nie chodział? No ..łonskiego roku.zaroz kiej to było?&lt;br /&gt;Noo wedy co to Klomkom sie ciele z dwoma gowami urodziło.Aaa,co pan nie wierzy?&lt;br /&gt;No niech mnie giez uścknie jeśli to nieprawda.No bo to co?Zara..a co ja to....Aha,no i ten,&lt;br /&gt;Banda. . Co? Aha. Jaka banda? To Ci co przyśli jak Monogły pieruńskie zza rzeki.A skąd ja panie moga wiedzieć.Noo  z daleka .A to kałumuki takie i tatary były ze strzelbami.No ale panie! Co mnie pan tu zagaduje!Ja panu z dobrego serca podróż mile a pan.eee.Idż pan...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...Bilety do kontroli!!!Panie ,panie ...bilet.Obudż się się pan. No dobra dziękuję.Ciężki dzień&lt;br /&gt;dzisiaj miałem.Kobieta mało mi tu zawału nie dostała.A o tu w tym wagonie.Te drewniane ławki&lt;br /&gt;twarde i wąskie ,to my ją położyli na podłodze.No i strach,czy dożyje do stacji Wilczki Małe.&lt;br /&gt; Na szczęście się obudziła,ale zaczęła strasznie wrzeszczeć a do stacji daleko.Co robić?&lt;br /&gt;A Ona drze się i coś bez składu gada o dziadzie.Może o swoim chłopie mówiła ,he he.&lt;br /&gt;Po tem się uspokoiła i gada o jakimś dziadzie co gadał do niej o jakichs papierach a potem ..zniknął.Panie ,ludzie to maja w tych głowach...No na mnie pora.A pana stacja już niedługo.&lt;br /&gt;Dobrej nocy....&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4998218749840124175-6481955402907061431?l=janplaski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://janplaski.blogspot.com/feeds/6481955402907061431/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4998218749840124175&amp;postID=6481955402907061431' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4998218749840124175/posts/default/6481955402907061431'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4998218749840124175/posts/default/6481955402907061431'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://janplaski.blogspot.com/2008/01/pocig.html' title='Pociąg'/><author><name>Irek P</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06233378598538942381</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_7vXdeIJ9GeM/SMioXqTWpPI/AAAAAAAACps/tichfXVfCgM/S220/irek+czb.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4998218749840124175.post-1969641662957448877</id><published>2007-12-04T11:49:00.000-08:00</published><updated>2007-12-12T13:38:33.180-08:00</updated><title type='text'>Witek</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_7vXdeIJ9GeM/R2BUzOpUxJI/AAAAAAAABW8/vSaHegXXqyw/s1600-h/DSCN3413.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer;" src="http://bp2.blogger.com/_7vXdeIJ9GeM/R2BUzOpUxJI/AAAAAAAABW8/vSaHegXXqyw/s320/DSCN3413.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5143204013538591890" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Witek spojrzał zadziornie na Jerzego&lt;br /&gt;-no i co?&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; A co ma być,pomyślał leniwie Witek.Kiedy Zygmunt odszedł Jerzy stał się zadziorny taki cy jako to.No ale ma prawo ,w końcu to był Jego nojlepszy kompan.&lt;br /&gt;-no i co?&lt;br /&gt;A ten swoji i swoji.Wiem,rozumiem,ale niech mi da spokój.&lt;br /&gt;-No i co?&lt;br /&gt;A co ma być ?Przecież jak zwykle- nie damy im sie i kuniec.A kuniec przecie musi byc no bo bez tego ani rusz.No ale co będzie ,jak już będzie koniec?Hm..to będzie...rusz no nie?.Ale tam zara se tym gowe zawracać.&lt;br /&gt;No i co?&lt;br /&gt;Jak nie przestanie zaraz to to Go wytne w ten chudy łeb.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...Stali i patrzeli w dal.Witek i Jerzy.Patrzyli na oddalającego się krzywym krokiem Zygmunta,z którym jeszcze przed chwilą delektowali sie słodką agrestówką z małą domieszką miodu.&lt;br /&gt;Zygmunt ,mimo swych zapewnień o braterstwie i głębokiej przyjazni opuścił  ich natychmiast po tym,jak w pękatym,zawałoby się niejako bez dna balonie winnym(raczej niewinnym) pokazało się dno...&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4998218749840124175-1969641662957448877?l=janplaski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://janplaski.blogspot.com/feeds/1969641662957448877/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4998218749840124175&amp;postID=1969641662957448877' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4998218749840124175/posts/default/1969641662957448877'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4998218749840124175/posts/default/1969641662957448877'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://janplaski.blogspot.com/2007/12/witek.html' title='Witek'/><author><name>Irek P</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06233378598538942381</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_7vXdeIJ9GeM/SMioXqTWpPI/AAAAAAAACps/tichfXVfCgM/S220/irek+czb.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp2.blogger.com/_7vXdeIJ9GeM/R2BUzOpUxJI/AAAAAAAABW8/vSaHegXXqyw/s72-c/DSCN3413.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4998218749840124175.post-3922295934618325576</id><published>2007-11-12T15:01:00.000-08:00</published><updated>2007-12-04T11:48:43.944-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;ol&gt;&lt;li&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_7vXdeIJ9GeM/RzjgX-Mw60I/AAAAAAAABI4/E3y_pIhte2g/s1600-h/DSCN0885.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_7vXdeIJ9GeM/RzjgX-Mw60I/AAAAAAAABI4/E3y_pIhte2g/s200/DSCN0885.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5132098477826829122" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt; Jest taki czas i miejsce ,kiedy przychodzi nostalgia.która popycha Cie do ...&lt;br /&gt;jak co roku  i tej jesieni w moje jestestwo wkrada sie cicho ,niespostrzerzenie, jak wróg jaki,&lt;br /&gt;handra  nie handra smutek  cy cuś...&lt;br /&gt;A czego to dotyczy. Znajomy mówi,ze nie ma we mnie Mocy ,he he.Nie   Mocy(a ciekawe ,może&lt;br /&gt;i jest jakaś na przykład siła,której mogę się domyslać przeczuwać) ale poczucia mocy,wiary,&lt;br /&gt;zrozumienia dla siebie samego.Takiej Mocy,że na pytanie postawione samemu sobie czy dasz&lt;br /&gt;radę?odpowiadasz bez namysłu TAK!&lt;br /&gt;Moze i nie ma  bo niby skąd? Z tego motania sie przez wiekszość życia?Co ja mówię jaką wiekszość,&lt;br /&gt;przez całe życie.Szukanie nie wiadomo czego i tak naprawdę nie bardzo -po co.&lt;br /&gt;I były  czasy,kiedy przyszło (nie,nie same) takie poczucie spełnienia,czy nawet szczęścia.&lt;br /&gt;...Życie to jest właśnie takie coś ,polega na szukaniu, dążeniu ,a nie odnalezieniu.To przekleństwo&lt;br /&gt;i jednocześnie jedyny sposób na sens istnienia...&lt;br /&gt;...Dobra ,a teraz kończ juz te dyskusje z pajakiem i oddaj mu ta muchę.Głodny jest biedak...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4998218749840124175-3922295934618325576?l=janplaski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://janplaski.blogspot.com/feeds/3922295934618325576/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4998218749840124175&amp;postID=3922295934618325576' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4998218749840124175/posts/default/3922295934618325576'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4998218749840124175/posts/default/3922295934618325576'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://janplaski.blogspot.com/2007/11/jest-taki-czas-i-miejsce-kiedy.html' title=''/><author><name>Irek P</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06233378598538942381</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_7vXdeIJ9GeM/SMioXqTWpPI/AAAAAAAACps/tichfXVfCgM/S220/irek+czb.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp1.blogger.com/_7vXdeIJ9GeM/RzjgX-Mw60I/AAAAAAAABI4/E3y_pIhte2g/s72-c/DSCN0885.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4998218749840124175.post-1338495002527645365</id><published>2007-09-18T09:34:00.000-07:00</published><updated>2007-09-18T09:40:40.391-07:00</updated><title type='text'>Takie Czary-mary</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_7vXdeIJ9GeM/Ru__f35of6I/AAAAAAAAAr0/jZX5cXIgiIQ/s1600-h/Ekipa.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_7vXdeIJ9GeM/Ru__f35of6I/AAAAAAAAAr0/jZX5cXIgiIQ/s320/Ekipa.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5111585025135509410" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Czy to tak jest,że to jest pora na odnajdywanie starych ,dobrych znajomych?&lt;br /&gt;Ta pora w zyciu Jana P. czy zreszta każdego innego 40-latka(hmm).Co nas ciągnie&lt;br /&gt;w te dawne szczęsne czasy?Przecież wtedy tez było sporo zmartwień ,niepowodzeń, strachu, czy&lt;br /&gt;nawet płaczu. A jednak czasy bursiane wspominam najmilej .&lt;br /&gt;       Własnie dzisiaj rozmawialem z Anią i Asią.i przypomnieliśmy sobie  kilku innych.&lt;br /&gt;      Porozjeżdżalismy sie po świecie ,niektórzy całkiem daleko.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4998218749840124175-1338495002527645365?l=janplaski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://janplaski.blogspot.com/feeds/1338495002527645365/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4998218749840124175&amp;postID=1338495002527645365' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4998218749840124175/posts/default/1338495002527645365'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4998218749840124175/posts/default/1338495002527645365'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://janplaski.blogspot.com/2007/09/takie-czary-mary.html' title='Takie Czary-mary'/><author><name>Irek P</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06233378598538942381</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_7vXdeIJ9GeM/SMioXqTWpPI/AAAAAAAACps/tichfXVfCgM/S220/irek+czb.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp0.blogger.com/_7vXdeIJ9GeM/Ru__f35of6I/AAAAAAAAAr0/jZX5cXIgiIQ/s72-c/Ekipa.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4998218749840124175.post-6158048127608787123</id><published>2007-09-15T08:50:00.000-07:00</published><updated>2007-09-15T09:02:56.651-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bawaria'/><title type='text'>Bawaria</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_7vXdeIJ9GeM/RuwCFH5ofuI/AAAAAAAAAoQ/RUSyrxn5DDg/s1600-h/Adam+i+Renia.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://bp2.blogger.com/_7vXdeIJ9GeM/RuwCFH5ofuI/AAAAAAAAAoQ/RUSyrxn5DDg/s320/Adam+i+Renia.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5110461964202049250" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Tym razem zawitałem w zupełnie inne rejony Europy.Szczerze mówiąc,nieszczególnie mnie tam ciągnęło.Bylem tam daawno temu w Ratyzbonie.Oj tak-wspominam to bardzo mile,&lt;br /&gt;z sentymentem.Schodziłem nad Dunaj przez przepiekne stare miasto miasto,pęłne urokliwych&lt;br /&gt;uliczek i kamienic.Odzwiedzałem sklepy,oglądałem witryny.Nie spieszyłem się.Byłem panem&lt;br /&gt;chwili.Potem,gdy docierałem na Dunaj ,kladłem się na kamiennym wybrzeżu i wygrzewałem na słonku.&lt;br /&gt;          Teraz trafiłem bardziej na południe.Okolice jeziora Gemsee do miasteczka Bernau.&lt;br /&gt;           Po kilkunastu latach(chyba więcej) niewidzenia się,ba żadnego kontaktu nagle spotykamy się dwa razy w ciągu jednego miesiąca.Renatka,nasza gospodyni to niezle zakręcona dziewczyna.&lt;br /&gt;Chyba podobnie jak ja.Chyba bo nikt ,tego nie wie i nie będzie wiedział do końca,Wczesniej&lt;br /&gt;pisaliśmy do siebie a Renia dzwoniła.I tak sobie gadaliśmy,gadaliśmy...&lt;br /&gt;Adaś,mąż okazał się świetnym facetem.Bardzo Go polubiłem .Mam nadzieję,że On mnie też trochę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4998218749840124175-6158048127608787123?l=janplaski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://janplaski.blogspot.com/feeds/6158048127608787123/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4998218749840124175&amp;postID=6158048127608787123' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4998218749840124175/posts/default/6158048127608787123'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4998218749840124175/posts/default/6158048127608787123'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://janplaski.blogspot.com/2007/09/bawaria.html' title='Bawaria'/><author><name>Irek P</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06233378598538942381</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_7vXdeIJ9GeM/SMioXqTWpPI/AAAAAAAACps/tichfXVfCgM/S220/irek+czb.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp2.blogger.com/_7vXdeIJ9GeM/RuwCFH5ofuI/AAAAAAAAAoQ/RUSyrxn5DDg/s72-c/Adam+i+Renia.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4998218749840124175.post-5821909575833760706</id><published>2007-07-27T15:36:00.000-07:00</published><updated>2007-09-15T09:36:05.632-07:00</updated><title type='text'>...</title><content type='html'>Sobota!Zabijemy kota!&lt;br /&gt;Jurek z sądziectwa wrzeszczy na całe podwórko.&lt;br /&gt;Cicho ,baranie jeden-dziecko mi obudzisz!&lt;br /&gt;A sama się drze-pomyślałem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4998218749840124175-5821909575833760706?l=janplaski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://janplaski.blogspot.com/feeds/5821909575833760706/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4998218749840124175&amp;postID=5821909575833760706' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4998218749840124175/posts/default/5821909575833760706'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4998218749840124175/posts/default/5821909575833760706'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://janplaski.blogspot.com/2007/07/blog-post_27.html' title='...'/><author><name>Irek P</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06233378598538942381</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_7vXdeIJ9GeM/SMioXqTWpPI/AAAAAAAACps/tichfXVfCgM/S220/irek+czb.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4998218749840124175.post-3819549373692536965</id><published>2007-07-27T15:22:00.000-07:00</published><updated>2007-09-15T09:35:49.741-07:00</updated><title type='text'>Pogoda ducha</title><content type='html'>...A pojedziesz tym razem ze mną?Dobrze mi sie z Toba pracuje.Będzie ok.&lt;br /&gt;A ja mam wątpliwości.Nie po to uczyłem się dwa lata na nowo zyć,żeby mnie jakiś&lt;br /&gt;mały człowieczek wprowadzał w stany niepożadane przeze mnie.Nie mam na to ochoty.Kasa to nie wszystko.&lt;br /&gt;No więc jak zadzwonił ostatnio do mnie i zaczął od razu od tekstu-...bo jak nie to znajde sobie innego ... az sie we mnie zagotowało.Na szczęscie na krótko.Teraz umiem rozpoznawać emocje i radzić sobie z nimi.I pomyślałem sobie-po co mi te nerwy.Ale nie ma  złych ,czy dobrych emocji.&lt;br /&gt;No to Mu powiedziałem- a to se szukaj- i odłożyłem słuchawkę.Olał ta Jego Kanadę czy inne Rio.&lt;br /&gt;na pewno jeszcze sie coś trafi.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4998218749840124175-3819549373692536965?l=janplaski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://janplaski.blogspot.com/feeds/3819549373692536965/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4998218749840124175&amp;postID=3819549373692536965' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4998218749840124175/posts/default/3819549373692536965'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4998218749840124175/posts/default/3819549373692536965'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://janplaski.blogspot.com/2007/07/blog-post.html' title='Pogoda ducha'/><author><name>Irek P</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06233378598538942381</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_7vXdeIJ9GeM/SMioXqTWpPI/AAAAAAAACps/tichfXVfCgM/S220/irek+czb.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4998218749840124175.post-116919514359421716</id><published>2007-07-22T12:20:00.000-07:00</published><updated>2007-09-15T09:36:28.174-07:00</updated><title type='text'>Stare zdjęcia</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_7vXdeIJ9GeM/RqOwxnlcMgI/AAAAAAAAAN0/mK1W6wxSsRM/s1600-h/pradziadowie.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://bp3.blogger.com/_7vXdeIJ9GeM/RqOwxnlcMgI/AAAAAAAAAN0/mK1W6wxSsRM/s320/pradziadowie.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5090106370344890882" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Stare ale jare .Takie czasy pamiętałby mój dziadek,gdyby żył.Zakurzone uliczki małej mieściny,sklep kolonialny  i karczma Żyda Jankiela.Nieraz chciałem sięgnąć ponownie po "Sklepy Cynamonowe"ale się nie odwżyłem.Nie chcialem burzyć wspomnienia tego zachwytu jaki mną zawładnął gdy czytałem tę książkę mając...naście lat.Stare zdjęcia dają taką namiastkę,obrazki z tamtych lat.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4998218749840124175-116919514359421716?l=janplaski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://janplaski.blogspot.com/feeds/116919514359421716/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4998218749840124175&amp;postID=116919514359421716' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4998218749840124175/posts/default/116919514359421716'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4998218749840124175/posts/default/116919514359421716'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://janplaski.blogspot.com/2007/07/stare-ale-jare.html' title='Stare zdjęcia'/><author><name>Irek P</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06233378598538942381</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_7vXdeIJ9GeM/SMioXqTWpPI/AAAAAAAACps/tichfXVfCgM/S220/irek+czb.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp3.blogger.com/_7vXdeIJ9GeM/RqOwxnlcMgI/AAAAAAAAAN0/mK1W6wxSsRM/s72-c/pradziadowie.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4998218749840124175.post-5765557459299784586</id><published>2007-07-20T18:33:00.000-07:00</published><updated>2007-09-15T09:38:00.444-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Wczoraj zadzwonił telefon.Naprawdę-jakież było moje zaskoczenie-tak można przczytać wszytstko jedno gdzie.Ale rzeczywiście tak było.Dobry kumpel sprzed lat...iluś tam.jeszcze ze szkoły.Litry piwa za nami i mnóstwo wspólnych dzwięków.Ostatnio widzieliśmy sie po długiej przewie w zeszłym roku na kjakimś spędzie.No to wymieńmy się telefonami-wziął mój ,ale swojego nie dał.Okey,myślę sobie,Twoja sprawa.Ale po kilku miesiącach zadzwonił.Pogadalismy o starych Polakach tzn obgadaliśmy  starych kumpli i jaka to z nich sitwa.W ten sposób załatwiłem jeszcze jedną sprawę,która została ze starych,nieco smutnych czasów uzaleznienia.A załatwiłem jakby mimochodem.Ale nie,ja sie zmieniłem a to zadziałało na innych.Bardzo się ucieszyłem.He he...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4998218749840124175-5765557459299784586?l=janplaski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://janplaski.blogspot.com/feeds/5765557459299784586/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4998218749840124175&amp;postID=5765557459299784586' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4998218749840124175/posts/default/5765557459299784586'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4998218749840124175/posts/default/5765557459299784586'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://janplaski.blogspot.com/2007/07/wczoraj-zadzwoni-telefon.html' title=''/><author><name>Irek P</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06233378598538942381</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_7vXdeIJ9GeM/SMioXqTWpPI/AAAAAAAACps/tichfXVfCgM/S220/irek+czb.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4998218749840124175.post-5317852667185199671</id><published>2007-07-19T19:38:00.000-07:00</published><updated>2007-09-15T09:37:08.709-07:00</updated><title type='text'>Wizyta</title><content type='html'>Jeszcze po głowie błąka się ulotna zjawiskowa postac ze snu,a tu dzwonek do drzwi.&lt;br /&gt;-Czy mógłby mi pan poświęcić pare minut.-&lt;br /&gt;Przez głowę przelatuje mi kilka mozliwości:Swiadek Jehowy?pijaczek po drobne?&lt;br /&gt;dziecko po..nie pasuje.to mężczyzna w sile wieku.&lt;br /&gt;-Bo wie pan tu kiedyś był warsztat szewski-&lt;br /&gt;Tu w bloku?Co On gada&lt;br /&gt;...I tu w czasie powstania mój wujek stracił okulary.&lt;br /&gt;Matko Boska!Może to jakiś chory psychicznie!A teraz wyciągnie nóż i mnie zaatakuje!&lt;br /&gt;- To były różowe okulary,On nie może bez nich spać-&lt;br /&gt;To na pewno jakiś psychiczny.Co robić?&lt;br /&gt;Facet już jest w progu i sięga do teczki.Odruchowo cofam się.Gdzie ten pies?Jak potrzebny to siedzi w kącie.Tchórz jeden&lt;br /&gt;-I w związku z tym mam do pana pytanie.-&lt;br /&gt;Nie ,to bez sensu.&lt;br /&gt;-Wal pan śmiało-,słyszę swój głos i jestem tym faktem niezmiernie zdumiony.&lt;br /&gt;Czy do aleji Jurkiewicza można dojechać tramwajem?&lt;br /&gt;-A jakże ,niech pan tylko pójdzie na przystanek koło księgarni św.Wita z Kornalic.Ale nie ten koło kwiaciarni tylko ten naprzeciwko dworca Zoo.No i stamtąd pojedzie numerem oo7 do Bratysławic...&lt;br /&gt;Co za bzdury,ale w końcu znalazłem z facetem wspólny język.&lt;br /&gt;-No to do widzenia.Aha jakby pan znalazł te okulary to proszę ich nie odsyłać.Wujek ma już zielone.A,że jest daltonistą,to mu świetnie leżą w dloni.Do widzenia.&lt;br /&gt;I tyle...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4998218749840124175-5317852667185199671?l=janplaski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://janplaski.blogspot.com/feeds/5317852667185199671/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4998218749840124175&amp;postID=5317852667185199671' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4998218749840124175/posts/default/5317852667185199671'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4998218749840124175/posts/default/5317852667185199671'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://janplaski.blogspot.com/2007/07/wizyta.html' title='Wizyta'/><author><name>Irek P</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06233378598538942381</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_7vXdeIJ9GeM/SMioXqTWpPI/AAAAAAAACps/tichfXVfCgM/S220/irek+czb.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4998218749840124175.post-7723474292844929401</id><published>2007-07-18T11:20:00.001-07:00</published><updated>2007-09-15T09:37:21.917-07:00</updated><title type='text'>Dzwięki</title><content type='html'>Dżwięki powodują  powstawanie w móżgu tzw,fal alfa.To te od przyjemnych odczuć,wzruszenia,radości itp.Oczywiście nie wszystkie dzwięki to sprawiają.Kiedy siedzę przy instrumencie  i"wytwarzam" dzwięki,odpływam w inny swiat.Świat,gdzie nie ma  ograniczeń innych niż własna wyobrażnia.Niedawno skończyłem pisać,komponować,czy ja wiem -tworzyć nowy "kawałek".Pracowałem nad nim ponad pół roku.Chciałem,żeby nie schematyczny,powtarzający&lt;br /&gt;znane przebiegi harmoniczne.Udało mi się w końcu zaprezentować go chłopakom.Spodobał im się i czuję z tego powodu satysfakcję.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4998218749840124175-7723474292844929401?l=janplaski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://janplaski.blogspot.com/feeds/7723474292844929401/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4998218749840124175&amp;postID=7723474292844929401' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4998218749840124175/posts/default/7723474292844929401'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4998218749840124175/posts/default/7723474292844929401'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://janplaski.blogspot.com/2007/07/dzwiki.html' title='Dzwięki'/><author><name>Irek P</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06233378598538942381</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_7vXdeIJ9GeM/SMioXqTWpPI/AAAAAAAACps/tichfXVfCgM/S220/irek+czb.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4998218749840124175.post-6996516623096182197</id><published>2007-07-18T00:16:00.000-07:00</published><updated>2007-09-15T09:26:01.220-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bawaria'/><title type='text'></title><content type='html'>Upał jak sto diabłów.Leje się z człowieka.A własnie,dlaczego wciąż mówimy o sobie w trzeciej osobie?Ja tak sobie myślę,że ze strachu.Co,dziwne?No to wyobraż sobie,musiałbyś  mówić o sobie-zrobiłem to zepsułem tamto,czułem złość,chciało mi sie płakać.A nie,że -człowiekowi chce się wyć.Jest różnica prawda.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4998218749840124175-6996516623096182197?l=janplaski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://janplaski.blogspot.com/feeds/6996516623096182197/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4998218749840124175&amp;postID=6996516623096182197' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4998218749840124175/posts/default/6996516623096182197'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4998218749840124175/posts/default/6996516623096182197'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://janplaski.blogspot.com/2007/07/upa-jak-sto-diabw.html' title=''/><author><name>Irek P</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06233378598538942381</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_7vXdeIJ9GeM/SMioXqTWpPI/AAAAAAAACps/tichfXVfCgM/S220/irek+czb.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4998218749840124175.post-6587794895518904500</id><published>2007-07-07T09:01:00.000-07:00</published><updated>2007-09-15T09:37:43.417-07:00</updated><title type='text'>Taa,zaczęło się...</title><content type='html'>Po pierwszym falstarcie,może teraz się uda.A takie ładne słowa udało mi się napisać.A to o tym dlaczego i po co (to dwie różne rzeczy).Moja wiedza w zakresie obsługi takich urządzeń jak komputer jest znikome.więc drugie moje podejście trwa już godzinę i jestem już znużony.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4998218749840124175-6587794895518904500?l=janplaski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://janplaski.blogspot.com/feeds/6587794895518904500/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4998218749840124175&amp;postID=6587794895518904500' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4998218749840124175/posts/default/6587794895518904500'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4998218749840124175/posts/default/6587794895518904500'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://janplaski.blogspot.com/2007/07/taazaczo-si.html' title='Taa,zaczęło się...'/><author><name>Irek P</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06233378598538942381</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_7vXdeIJ9GeM/SMioXqTWpPI/AAAAAAAACps/tichfXVfCgM/S220/irek+czb.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
